Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Legia szuka sponsora stadionu

Od sierpnia 2011 roku stadion Legii funkcjonował jako Pepsi Arena, o czym informowały m.in. cztery neony nad wejściami czy napisy na balustradach między dolną i górną trybuną.

Autor:

Od sierpnia 2011 roku stadion Legii funkcjonował jako Pepsi Arena, o czym informowały m.in. cztery neony nad wejściami czy napisy na balustradach między dolną i górną trybuną. Teraz te miejsca czekają na nowego sponsora. Sponsora, który zapłaci 6 mln zł rocznie, bo na tyle mistrz Polski wycenia prawa do nazwy stadionu - czytamy na oficjalnej stronie Legii Warszawa.

Od 1 stycznia dzierżawiony od miasta obiekt Legia nazywa "Stadionem Miejskim Legii Warszawa im. Marszałka Józefa Piłsudskiego". Jego roczne koszty utrzymania, łącznie z czynszem i podatkiem, wynoszą około 15 mln zł. Sponsor w nazwie dałby klubowi przynajmniej częściowy zwrot kosztów.

- Firmy, z którymi rozmawiamy, wiedzą, że podpisanie z nami umowy będzie wydarzeniem medialnym. Że dzięki niemu zbudowanie dużej rozpoznawalności marki w krótkim czasie będzie łatwe. Ale dla nas to trudna biznesowa decyzja, czy iść np. drogą PZPN, który wybrał na sponsora kadry Cinkciarz.pl. Nam marzyłoby się, żeby to była duża, międzynarodowa marka - uzupełnia prezes Bogusław Leśnodorski.

Ale jesienią wydawało się, że nowym sponsorem stadionu zostanie firma bliższa tej, którą wybrał związek. Chodziło o Vivus - dostawcę szybkich pożyczek internetowych. Negocjacje były zaawansowane, ale upadły na ostatniej prostej.

O tym, że PepsiCo nie przedłuży umowy, wiadomo było już kilka miesięcy temu. W 2011 roku koncernowi zależało, by być obecnym w piłkarskim kontekście w Warszawie podczas Euro, którego oficjalnym sponsorem jest Coca-Cola. Po mistrzostwach PepsiCo zmieniło strategię. - Pepsi zostaje patronem akademii, to dla nich zdecydowanie sensowniejszy projekt - mówi Leśnodorski. - Rozpoznawalność tej firmy jest tak duża, że nie musi występować w nazwie stadionu. Takie miejsce to zdecydowanie lepsza opcja dla kogoś, kto chce wprowadzić nową markę albo zwiększyć rozpoznawalność - dodaje prezes Legii.
 

Autor:

Źródło: legia.sport.pl,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane