Oxford University Press przestraszyło się wydarzeń w redakcji paryskiego kontrowersyjnego tygodnika „Charlie Hebdo” do tego stopnia, że nie będzie w najbliższym czasie pokazywać w swoich książkach i podręcznikach żadnych wizerunków świń – podaje Radio Zet. Zarząd wydawnictwa uznał, że ich widok mógłby obrażać uczucia religijne wyznawców islamu i judaizmu. Nie mogą oni bowiem jeść wieprzowiny pod żadną postacią.
Jak pisze gazeta „Daily Mail”, oznacza to, że w najnowszych książkach nie zobaczymy żadnych zdjęć kiełbasy ani kotletów wieprzowych. Ale możliwe, że wydawca pójdzie o krok dalej i dojdzie do wniosku, że nawet widok bajkowej świnki może zostać uznany za niestosowny. Wówczas nie znajdziemy w książkach z OUP ani świnki Piggy z Muppetów, Prosiaczka z Kubusia Puchatka, ani nawet zabawnej świnki Peppy.