Częściowo zatopiony kadłub statku, z wystającą pionowo do góry częścią dziobową, zauważyła w sobotę około godz. 14.30 załoga promu. Jednostka znajdowała się 15 mil morskich na północny-wschód od Wick między Szkocją a Orkadami.
Rozpoczęto akcję poszukiwawczą, w której brały udział cztery łodzie ratunkowe oraz dwa śmigłowce. Akcja została jednak ograniczona w godzinach nocnych do jednego holownika, zostanie wznowiona najprawdopodobniej w niedzielę rano.
83-metrowy Cemfjord – pływający pod cypryjską banderą – był w drodze z ładunkiem cementu z Aalborg w Danii do portu Runcorn w Cheshire. Na statku znajdowała się ośmioosobowa załoga.
Jak podaje BBC, ostatnia obserwacja cypryjskiego 83-metrowego cementowca pochodzi z piątku po południu. Pogoda w rejonie ostatniej znanej pozycji jednostki była bardzo zła.
W sobotę wieczorem portalmorski.pl uzyskał potwierdzenie, że w chwili wypadku na statku Cemfjord była załoga polska.