Do zdarzenia doszło w piątek, tuż przed godz. 21.00. Wtedy kamery miejskiego monitoringu zarejestrowały mężczyznę, który kręcił się w pobliżu bożonarodzeniowej szopki ustawionej na Rynku Wielkim w Zamościu. W pewnym momencie zabrał ze żłóbka figurkę Dzieciątka Jezus, schował pod kurtkę i odszedł.
Niedługo po tym został zatrzymany. Figurka wróciła na swoje miejsce, a sprawca – 30-letni mieszkaniec Piotrkowa Trybunalskiego – pod zarzutem kradzieży trafił do policyjnego aresztu.
30-latek w momencie zdarzenia był pod wpływem alkoholu. Jak tłumaczył policjantom, zabrał figurkę z szopki, bo chciał pokazać ją swoim znajomym.
Za kradzież, zgodnie z obowiązującymi przepisami, grozić może mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.