Jak podał TVN24, w piątek około godz. 13.00, na ciało – starszego z braci – natrafił płetwonurek, który przeszukiwał nurt Liwca w pobliżu miejscowości Kapuściaki (woj. mazowieckie). Nadal trwają poszukiwania drugiego z zaginionych chłopców.
Bracia Marcin (15 lat) i Paweł (12 lat) wyszli z domu w Mokobodach w poniedziałek, 29 grudnia. Kilka godzin później rodzina zawiadomiła policję o ich zaginięciu.
Nie wiadomo, dokąd dokładnie się udali, ale przypuszczano, że poszli się poślizgać na rzece lub w jej okolicach.
Dzień po zaginięciu i po opublikowaniu ich zdjęć policja otrzymała trzy zgłoszenia o tym, że chłopcy o podobnych rysopisach byli widziani w pociągu jadącym do Warszawy.