Policjanci zatrzymali samochód osobowy do kontroli 25 grudnia około godz 22.00. Jak się okazało, autem kierował komendant straży miejskiej z Międzyrzeca Podlaskiego – informuje „Dziennik Wschodni”.
Wynik badania alkomatem nie pozostawiał wątpliwości – komendant miał 1,2 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
Komendant SM odpowie za swój czyn przed sądem, na razie zatrzymano mu prawo jazdy oraz wszczęto postępowanie przygotowawcze.
„Dziennik Wschodni” przypomina również, że to nie pierwszy tego typu przypadek w Międzyrzecu Podlaskim. Poprzedni komendant tamtejszej straży miejskiej stracił stanowisko właśnie przez alkohol. Jednak nie za prowadzenie samochodu w stanie upojenia, a za spożywanie alkoholu w jednym ze sklepów i znieważenie interweniujących wówczas policjantów.