Do lekarzy w Zachodniopomorskiem zgłasza się z grypą nawet 2 tys. pacjentów tygodniowo. Do tej pory dwie osoby trafiły do szpitali z powikłaniami po grypie. A właśnie powikłania - zapalenie płuc, opon mózgowych czy mięśnia sercowego - są groźne, nawet dla życia.
W poprzednim sezonie grypowym zachorowało 2,5 miliona Polaków, zmarło 15 osób. Przed dwoma laty grypa zabiła aż 119 osób – podaje rozgłośnia.