Prokuratorzy ustalili, że firma z Wrocławia, pośrednicząca w sprzedaży ubezpieczenia Elektrowni Opole (finansowanej przez Skarb Państwa), zgarnęła 2 miliony złotych prowizji. Współpracował z nią mąż Jakubowskiej i (jak udowodniła prokuratura), gruba kasa trafiła wprost do kieszeni rodziny Jakubowskich i kilku wspólników. Siostra i siostrzenica Jakubowskiej przyznały się, że przekazywały te łapówki jej mężowi.
Sąd rejonowy w Opolu ogłosił, że była posłanka SLD Aleksandra Jakubowska jest winna zarzucanych jej czynów. Kara to 2 lata więzienia w zawieszeniu na trzy oraz przepadek mienia w wysokości 120 tys. zł. Za winnego korupcji został również uznany Henryk Szendera, były prezes elektrowni. Sąd wymierzył mu karę 2 lat w zawieszeniu na pięć lat i 90 tys. zł grzywny. Podobny wyrok usłyszał też mąż Jakubowskiej, Maciej Jakubowski. Został skazany na dwa lata więzienia w zawieszeniu na pięć za przyjęcie korzyści majątkowej. Musi też zapłacić grzywnę w wysokości 32 tys. zł – podaje tvn24.pl
Aleksandra Jakubowska była posłanką SLD w latach 1997-2005, jak również rzecznik prasowa rządu Leszka Millera. W 2001 r. została sekretarzem stanu w Ministerstwie Kultury. Nadzorowała m.in. pracę nad projektem nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji, z czego później musiała się tłumaczyć przed komisją śledcza w sprawie głośnej afery Rywina. Chodziło o zniknięcie z ustawy medialnej słów „lub czasopismo”. W 2004 roku była tymczasowo aresztowana właśnie w związku ze sprawą. W 2011 r. warszawski sąd skazał w zw. z tą sprawą byłą poseł SLD na osiem miesięcy w zawieszeniu na dwa lata.