Jak mówił w środę, 11 grudnia, portalowi niezalezna.pl Mariusz Dzierżawski z Fundacji Pro-Prawo do Życia, mimo protestu klientów, kierownictwo Empiku nie wycofało się ze świątecznej kampanii reklamowej z udziałem Darskiego i Czubaszek. – W związku z tym kontynuujemy naszą akcję, aby pokazać, że głupota, bezczelność i chamstwo szkodzi – mówił nam Dzierżawski.
Wczoraj do protestujących przeciwko kampanii świątecznej z Darskim i Czubaszek dołączył Wojciech Cejrowski. Na swoim oficjalnym profilu na YouTube umieści nagranie, w którym zaapelował do czytelników, aby nie kupowali w tym roku jego książek w Empiku. Choć dotychczas pisarz był trzykrotnie laureatem wyróżnienia Bestseller Empiku. – Empik w tym roku z okazji Świąt Bożego Narodzenia reklamuje się dwiema twarzami. Jedną z tych twarzy jest facet, który podarł największy bestseller świata - Biblię. I reklamuje księgarnię. Drugą z tych twarzy jest Maria Czubaszek, która chełpi się dzieciobójstwem. Jak to się ma do Świąt Bożego Narodzenia? (...) Proszę poszukać w innej księgarni, albo nie kupić wcale – mówił w nagraniu podróżnik.
Nagranie w ciągu doby wyświetlono około 200 tys. razy. Jednak dziś po południu zostało ono usunięte z oficjalnego profilu. W rozmowie z dziennikarzem portalu wp.pl, publicystą „Gazety Polskiej Codziennie” Pawłem Rybickim, przedstawiciele Empiku oświadczyli, że to nie ma związku z działaniami ich prawników. – Nie interweniowaliśmy. Dementuję tym samym kierowane pod naszym adresem nieuzasadnione zarzuty o ‘usunięciu’ (ocenzurowaniu) tego wideo na YouTube. Pytanie dlaczego film zniknął z You Tube’a powinno być kierowane wyłącznie do administratora kanału Wojciecha Cejrowskiego – cytuje pracowników księgarni Rybicki. Agentka podróżnika nie chciała komentować sprawy.
Wieczorem link z nagraniem, opublikowanym już przez innego użytkownika YouTuba, został udostępniony na oficjalnym profilu Cejrowskiego na Facebooku.
Obejrzyj nagranie
