Jak podaje portal interia.pl, przy stanie 1-1 w rewanżowym meczu piłkarze czekali na murawie na rozpoczęcie drugiej połowy, gdy 21-letniego João Contrerasa trafił piorun. Rozległ się huk, piłkarz stracił przytomność i padł na murawę, a w powietrzu unosił się dym. Zawodnik został przewieziony do szpitala z oparzeniami drugiego stopnia.
Od uderzenia pioruna ucierpieli także kolega Contrerasa Julio Ros Mozombique i sędzia liniowy Abraham Morales Loayza. Arbiter odniósł wstrząs, a w przypadku piłkarza skończyło się na siniakach. Spotkanie zostało przerwane.
