Jak podaje w oficjalnym komunikacie Biały Dom, w klinice wojskowej pod Waszyngtonem Obama przeszedł już badanie tomograficzne. Służby zapewniają, że nie był to nagły przypadek.
Obamę – w konwoju ośmiu wielkich limuzyn – przewieziono do kliniki w sobotę po południu - podaje portal fakt.pl. Okazało się, że kłopoty prezydenta USA wywołuje przewlekły refluks żołądkowy. Jest to cofanie się kwaśnej treści żołądkowej do przełyku, co powoduje jego podrażnienie, ból i obrzęk. Po badaniach prezydent wrócił do Białego Domu.