Jan Szymański osiągnął największy indywidualny sukces w dotychczasowej karierze. W Berlinie uzyskał wynik 1:46:80 na 1500 metrów poprawiając swój rekord życiowy. „Zdystansował cały zastęp Holendrów oraz nowego lidera klasyfikacji generalnej PŚ, Sverre Lunde Pedersena” – pisze sportowefakty.pl.
Nasz mistrz olimpijski z Soczi – Zbigniew Bródka – startował z drobną kontuzją. Do ostatniego okrążenia jechał równo z Bartem Swingsem (zakończył wyścig na 4 pozycji), jednak później we znaki dał się uraz. Wyścig skończył na 11 miejscu.
29-letni Konrad Niedźwiedzki mimo problemów z mięśniami brzucha był minimalnie szybszy od Bródki i uplasował się na 7 pozycji.
