Według eksperta może się tak stać, jeśli kraje kartelu OPEC do wiosny nie porozumieją się co do kwot wydobywczych.
OPEC to Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową z siedzibą w Wiedniu. Celem organizacji jest kontrolowanie światowego wydobycia ropy naftowej, poziomu cen i opłat eksploatacyjnych.
Do OPEC należą: Algieria, Angola, Arabia Saudyjska, Ekwador, Irak, Iran, Katar, Kuwejt, Libia, Nigeria, Wenezuela, Zjednoczone Emiraty Arabskie.
- Patrząc na drugą połowę 2015 r. należy oczekiwać spadku popytu o około 1-1,5 mln baryłek dziennie. Ropa po 35 USD wydaje się całkiem prawdopodobna, jeśli OPEC nie będzie w stanie dogadać się do wiosny. Możemy mieć do czynienia z sytuacją, kiedy przykładowo będziemy mieli 1 mld baryłek ropy i brak miejsca na jej uplasowanie – tłumaczy Kloza cytowany przez pb.pl.
Według Toma Klozy wezwania do znaczącego obniżenia wydobycia ropy zostaną zignorowane ze względu na odmienne interesy.
Władze OPEC mogą zgodzić się na redukcję produkcji o 750 tys. do 1 mln baryłek ropy dziennie. Kloza jednak uważa, że jednak członkowie organizacji prawdopodobnie będą wydobywać ropy tyle ile są w stanie. Prognozuje, że nie będzie zgodności między Arabią Saudyjską, Kuwejtem i Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi.
Kraje OPEC kontrolują około 40% światowego wydobycia ropy naftowej. Organizacja ta skupia głównie kraje posiadające największe rezerwy ropy naftowej na świecie. Rezerwy krajów OPEC stanowią ponad 70% wszystkich znanych rezerw.