- Nie ma tu żadnych wątpliwości. Mężczyzna przyznał się, że chciał popełnić samobójstwo, odkręcając kurki z gazem. Nie miał jednak zamiaru zrobić tego poprzez wybuch, liczył, że po prostu zatruje się – powiedział w rozmowie z „Dziennikiem Zachodnim” szef Prokuratury Rejonowej w Bytomiu, Artur Ott. Mężczyzna zasnął. - Po przebudzeniu postanowił zapalić papierosa, zapominając o odkręconym gazie – dodaje prokurator.
Była to druga próba samobójcza tego mężczyzny, wcześniej podciął sobie żyły. Motywem miała być utrata pracy. - Na pewno dwie próby samobójcze wskazują potrzebę badań psychiatrycznych. Zarzut na razie pozostaje bez zmian – powiedział prokurator.