– Cały proces, który stawia pod znakiem zapytania rzetelność obliczeń wyników wyborów,stawia pod znakiem zapytania demokrację w Polsce – mówił we Wrocławiu lider PiS.
Jarosław Kaczyński podkreślił, że jego ugrupowanie ma „obowiązek mówić opinii publicznej o nieprawidłowościach i przeciwstawiać się zmianie ustroju w Polsce na typ wschodni”.
Zaznaczył jednocześnie, że PiS będzie to robił, korzystając z przysługujących wszystkim praw demokratycznych. – Będziemy składać wnioski do sądów we wszystkich województwach. Uważamy, że te wybory zostały w sposób skrajnie nierzetelny obliczone – zaznaczył szef największej partii opozycyjnej.
Kaczyński dodał, że wybory wygrał PiS. – Rzecz tylko w tym, że wygraliśmy je efektywniej, niż zostało to ogłoszone – podkreślił. – Proszę zauważyć, że IPSOS trafił prawie idealnie w wyniki PO, SLD, a tylko wyniki PSL i PiS są skrajnie różne od założonych – mówił Jarosław Kaczyński.
W konferencji wzięła również udział kandydatka PiS na prezydenta Wrocławia – Mirosława Stachowiak-Różecka.