- Właśnie się dowiedziałem. O 18-tej zasnąłem kamiennym snem ze zmęczenia. Obudziła mnie Żona (dzielna kobieta!) i szybko - zanim zdążę wpaść w szał - zakomunikowała: wygrałeś! Strasznie się cieszę – czytamy na Facebooku Pawła Kukiza.
Muzyk przypomina dalej, że startował z ostatniego miejsca (rezygnując z proponowanej "jedynki"), "a wynik uzyskał świetny" – pisze. Otrzymał prawie 14,5 tys. głosów.
„Diety- zgodnie z wcześniejszą obietnicą - przekażę na fundację propagująca JOW-y” – zapewnia. Dodaje również, że w sobotę jadzie do Wrocławia aby ... żądać powtórzenia wyborów.
„Przez co najmniej dwa ostatnie lata mainstreamowe media słały komunikat: "Kukiz rzucił muzykę bo idzie do żłoba".... Wydałem płytę, zostałem radnym "bez diet" ... Prawda ZAWSZE zwycięży. Wystarczy być konsekwentnym i ... zaufać” – czytamy na profilu muzyka.
– Wobec nieudolności Państwowej Komisji Wyborczej i spływających z całego kraju sygnałów o nieprawidłowościach domagamy się powtórzenia wyborów samorządowych (...) Uznanie niedzielnych wyborów za ważne oznaczać będzie długofalowe załamanie zaufania obywateli do Państwa. Nie możemy sobie na to pozwolić! – czytamy apel na portalu powtorkawyborów.pl, pod którym podpisuje się muzyk.
Paweł Kukiz popierał w wyborach na prezydenta Wrocławia kandydatkę Prawa i Sprawiedliwości Mirosławę Stachowiak-Różecką. Zmierzy się ona w drugiej turze z urzędującym prezydentem Rafałem Dutkiewiczem.