Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Tajemniczy wybuch na Morzu Azowskim. Eksplodował rosyjski okręt podwodny?

Na Morzu Azowskim, około 20 km od rosyjskiego brzegu, doszło kilka dni temu do potężnego wybuchu.

Autor:

Na Morzu Azowskim, około 20 km od rosyjskiego brzegu, doszło kilka dni temu do potężnego wybuchu. To wieści pochodzące od mieszkańców Mariupola - ukraińskiego miasta położonego nad tym właśnie zbiornikiem. Pojawiają się opinie, że eksplodował rosyjski okręt podwodny - podaje kresy24.pl. Rosyjskie wojsko „nie wie o co chodzi”, a rosyjskie media nie mówią, co się stało, ani nie podają ilości ofiar.
 
Eksplozję było słyszać w całym mieście. Zadrżały szyby w oknach, zatrzęsły się ściany. Wiele osób się przestraszyło. To tak, jakby wyleciał w powietrze jakiś okręt albo wielki skład amunicji – powiedzieli mieszkańcy Mariupola, cytowani przez kresy24.pl.
 
Sam wybuch potwierdziła rosyjska agencja Interfax.
 
Dmytro Gorbunow, przedstawiciel ukraińskiego sztabu, zaznaczył, że do wybuchu doszło na wodach kontrolowanych przez Rosję, poza strefą ukraińską. Z kolei Aleksandr Moskwin, szef ukraińskiej morskiej straży granicznej w Mariupolu podał, że eksplozja nastąpiła pod wodą.

- Niedaleko miejsca eksplozji przepływał rosyjski statek „Nachodka”. Jego załoga dobrze widziała tę eksplozję i to oni powiadomili nas o tym zdarzeniu – podał Aleksandr Moskwin cytowany przez Segodnia.ua.
 
Strona rosyjska poinformowała oficjalnie Ukrainę, że „nic jej nie wiadomo o żadnym wybuchu”.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,kresy24.pl

NAJNOWSZE Polska