Przez wielu uznawany za bezwzględnego bandytę. Przejmuje terytorium innego kraju, rozpoczyna konflikt zbrojny i co? Zostaje uznany najbardziej wpływowym człowiekiem na świecie.
Wybór Putina szokuje, ale równie mocno oburza uzasadniania nagrody "Forbesa":
„Gdy w zeszłym roku za najpotężniejszego człowieka świata uznaliśmy prezydenta Rosji, spotkało się to z kontrowersyjnym przyjęciem. Ten wybór okazał się jednak proroczy, bo w ciągu minionego roku Putin zaanektował Krym, dokonał inwazji na Ukrainę i rozpoczął budowę wartego 70 miliardów dolarów gazociągu do Chin. Dzisiejsza Rosja jest potęgą militarną i energetyczną, a na jej czele stoi nieobliczalny i jednocześnie niekwestionowany lider, który na drodze do realizacji swoich celów jest nawet gotów zignorować opinię całego świata” – cytuje Forbes pch24.pl.
Forbes tłumaczy, że głównym kryterium była tzw. „hard power” (twarda siła), czyli oddziaływanie militarne i ekonomiczne. Kierując się tak absurdalnymi argumentami, każdy zbrodniarz zostanie uznany za człowieka wpływowego.
Na kolejnych miejscach uplasowali się prezydenci USA Barack Obama i Chin Xi Jinping. Dalej papież Franciszek i kanclerz Niemiec Angela Merkel.