W warszawskim sądzie apelacyjnym zapadł wyrok w sprawie wytoczonej Kutzowi po jego wywiadzie udzielonym w 2011 r. dla portalu tygodnika Newsweek. Ówczesny poseł PO odnosił się w nim do projektu raportu komisji sejmowej śledczej mającej badać przyczyny śmierci b. minister Barbary Blidy. Mówiąc pod adresem ówczesnego premiera Jarosława Kaczyńskiego i ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry stwierdził: "oni zamordowali niewinną kobietę". W reakcji na to, Jarosław Kaczyński i Zbigniew Ziobro pozwali w niezależnych procesach cywilnych Kutza żądając od niego przeprosin i zadośćuczynienia na cel społeczny.
Jarosław Kaczyński wygrał w październiku z Kutzem w I instancji. W uzasadnieniu Sądu Okręgowego w Warszawie stwierdzono, że Wypowiedź Kutza „wykracza poza dopuszczalne ramy i jest niewątpliwie krzywdząca”. Sąd nakazał wówczas reżyserowi publikację przeprosin i wpłatę 10 tys. na cel społeczny.
Wyrok się właśnie uprawomocnił. Kutz musi przeprosić Kaczyńskiego w prasie i na portalach internetowych i wpłacić 5 tys. na cel społeczny.