Piotr Sekuła został zwolniony z pracy dwa lata temu. Powód? „Utrata zaufania pracodawcy”. Stolarz twierdzi, że choć był sumienny to zarzucono mu, źle zrealizowaną fakturę na zakup materiałów budowlanych. Zwolnienie z pracy mocno przeżył i sprawa znalazła się w sądzie. Wygrał ją i miał zostać przywrócony do pracy przez sąd na takich samych warunkach na jakich pracował w momencie zwolnienia - pisze gazeta.pl.
Co na wyrok sądu urzędnicy kancelarii głowy państwa? Nie chcieli stolarza jednak przywrócić do pracy, co można odczytać, że Kancelaria Prezydenta RP nie chciała respektować wyroku sądu. Przełożony Sekuły chciał bowiem, aby teraz 48 letni mężczyzna z wadą kręgosłupa, miał nosić ciężary 30 - 50 kilogramów, choć stolarzowi lekarz zabronił nosić więcej niż 10 kg.
Sprawa więc znów trafiła do sądu.