Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Polski misjonarz porwany w Afryce

Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało, że w nocy z 12 na 13 października uprowadzony został polski misjonarz pracujący w miejscowości Baboua w Republice Środkowoafrykańskiej.

Autor:

Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało, że w nocy z 12 na 13 października uprowadzony został polski misjonarz pracujący w miejscowości Baboua w Republice Środkowoafrykańskiej. Uprowadzenia dokonała uzbrojona grupa rebeliantów, tzw. Ludzie Miskina. Według informacji przekazanej kilka godzin po uprowadzeniu przez samego misjonarza, porywacze na razie traktują go dobrze.

- W Ministerstwie Spraw Zagranicznych został powołany Zespół Kryzysowy, który jest w stałym kontakcie z Komisją Episkopatu Polski ds. Misji. Na podstawie upoważnienia Prezes Rady Ministrów szef MSZ Grzegorz Schetyna powołał także specjalny zespół międzyresortowy, który zajmuje się sprawą. W jego skład wchodzą wszystkie powołane do tego instytucje państwowe – tłumaczy Marcin Wojciechowski, rzecznik MSZ.

O porwaniu polskiego misjonarza natychmiast poinformowana została Organizacja Narodów Zjednoczonych oraz instytucje rządowe w Republice Środkowoafrykańskiej. Jednocześnie resort Spraw Zagranicznych przypomina, że nadal aktualne jest ostrzeżenie MSZ dla obywateli polskich kategorycznie odradzające podróży do tego kraju i zalecające opuszczenie jego terytorium ze względu na sytuację bezpieczeństwa.

W Republice Środkowoafrykańskiej pracuje obecnie 32 polskich misjonarzy.

- MSZ RP i odpowiednie instytucje prowadzą intensywne działania na rzecz uwolnienia polskiego misjonarza – informuje rzecznik MSZ.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,msz.gov.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej