Jak wynika z informacji „Rzeczpospolitej” Ewa Kopacz nie zostawiła suchej nitki na członkach sztabu wyborczego PO. Na jednym z ostatnich spotkań premier zjawiła się osobiście i zrobiła sztabowcom awanturę.
Premier nie podoba się przede wszystkim dynamika kampanii wyborczej. Ponadto Ewa Kopacz zarzuciła partyjnym sztabowcom, że nie mają żadnych sensownych pomysłów.
Teraz wszystko ma się zmienić, bowiem ku wielkiemu zaskoczeniu polityków PO Ewa Kopacz zapowiedziała, że osobiście zajmie się planowaniem kampanii włączając się tym samym w prace sztabu wyborczego.