Jak wynika z informacji dziennika „Fakt” mieszkające w Berlinie małżeństwo z synem w czasie podróży niemieckim pociągiem zostało pobite przez grupę agresywnych mężczyzn. Rodzina wracała z Kostrzyna nad Odrą do Berlina. Wszystko zaczęło się od tego, że mąż zwrócił uwagę pijanym i głośno przeklinającym po polsku mężczyznom. Poprosił, aby nie przeklinali oni przy dziecku.
Mężczyźni wpadli w szał i rzucili się na rodzinę. Dotkliwie bili i kopali męża i uderzyli żonę, która próbowała mu pomóc. Na wszystko patrzył przerażony, 6-letni syn.
Powiadomiona o całym zajściu policja zabezpieczyła już nagrania z monitoringu. Obecnie trwa ustalanie sprawców, którzy uciekli z pociągu na najbliższej stacji.