Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Wywłaszczali - nie chcą płacić?

Okazuje się, że osoby wywłaszczone na podstawie drogowej specustawy muszą toczyć prawdziwe batalie o wypłatę należnych odszkodowań.

Autor:

Okazuje się, że osoby wywłaszczone na podstawie drogowej specustawy muszą toczyć prawdziwe batalie o wypłatę należnych odszkodowań. Sprawy ciągną się miesiącami, a odszkodowania często są zaniżane.

Przejmowanie nieruchomości pod budowę dróg krajowych możliwe było na mocy tzw. specustawy drogowej. W grudniu 2006 r. weszły w życie przepisy, znacznie przyspieszające proces wywłaszczeń nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa w przypadku, gdy są one położone w pasie budowanej drogi krajowej. Nieruchomość przechodzi na własność Skarbu Państwa, gdy ostateczna staje się decyzja o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej (do września 2008 r. decyzja o ustaleniu lokalizacji drogi).
 
Osoby w ten sposób wywłaszczone mają prawo do odszkodowania, którego wysokość ustalają wojewodowie w odrębnym postępowaniu administracyjnym - wszczynanym z urzędu.
Podstawą do ustalenia wysokości odszkodowania jest sporządzana przez rzeczoznawcę majątkowego wycena (operat szacunkowy) nieruchomości.

Tymczasem kontrola NIK wykazała, szereg nieprawidłowości:
1. Nieprawidłowe ustalanie wysokości odszkodowań (zawyżanie lub zaniżanie), ze względu na błędy w wycenie nieruchomości.  Operaty szacunkowe nieruchomości sporządzane przez rzeczoznawców majątkowych na potrzeby postępowań odszkodowawczych nie zawsze są bezbłędne. Dodatkowo pracownicy urzędów wojewódzkich nierzetelnie weryfikowali dostarczane dokumenty.
 
2. Opóźnienia w wypłatach odszkodowań, które wynikały ze zwłoki w wydawaniu decyzji ustalającej wysokość odszkodowania.  W latach 2008-2013 w pięciu skontrolowanych urzędach wojewódzkich przeprowadzono łącznie ok. 17 tys. postępowań o ustalenie wysokości odszkodowania za przejęte nieruchomości. Tylko 3 proc. decyzji wydano w ustawowym terminie.
 
3. Przewlekłość i dowolność w rozstrzyganiu spraw dot. wykupu tzw. „resztówek” wynikająca m.in. z braku jednolitych i obligatoryjnych procedur dla wszystkich oddziałów GDDKiA.
 
4. W GDDKiA zasady wykupu ziemi pod inwestycje drogowe nie były zgodne z procedurami antykorupcyjnymi.

Autor:

Źródło: nik.gov.pl,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej