Od sierpnia sprawą zajmuje się Urząd Transportu Kolejowego, który między innymi złożył doniesienie do prokuratury w Dębicy o sfałszowaniu dokumentów. Pracownicy urzędu sprawdzają też lokomotywy, które były rejestrowane w latach 2012-14. Chcą ustalić, czy nie doszło do ponownej rejestracji pojazdów, które miały zostać wycofane z ruchu.
Niebezpieczne lokomotywy na polskich torach
Uwaga!
Autor: JW
Od sierpnia sprawą zajmuje się Urząd Transportu Kolejowego, który między innymi złożył doniesienie do prokuratury w Dębicy o sfałszowaniu dokumentów. Pracownicy urzędu sprawdzają też lokomotywy, które były rejestrowane w latach 2012-14. Chcą ustalić, czy nie doszło do ponownej rejestracji pojazdów, które miały zostać wycofane z ruchu.
Autor: JW
Źródło: rmf24.pl,niezalezna.pl