Rzecznik Rady Bezpieczeństwa Ukrainy Andrij Łysenko poinformował, że pomimo zawieszenia broni, w Doniecku nadal trwają walki, a separatyści przy wsparciu wojsk rosyjskich przejmują kolejne budynki administracyjne.
W rękach Rosjan znalazł się już sportowy „kompleks olimpijski”, budynek Sądu Gospodarczego oraz konsulaty: Polski oraz Czech.
W czerwcu Ministerstwo Spraw Zagranicznych zawiesiło działalności konsulatu generalnego RP w Doniecku. Jego obowiązki przejął polski konsulat w Charkowie. Dzisiaj MSZ poinformowało, że w konsulacie w Doniecku nie ma pracowników i sprzętu.
Łysenko poinformował również, że w rejonie Ługańska wspierani przez wojska rosyjskie separatyści zakazali używania języka ukraińskiego. W szkołach obowiązuje zakaz nauczania historii Ukrainy, literatury oraz języka ukraińskiego.