Policjanci wiedzieli jedynie, że przestępca przebywa poza granicami kraju, jednak nic więcej wiadomo nie było, jednak o nim wiadomo. W tym roku okazało się, że poszukiwany przebywał w Niemczech już od jakiegoś czasu, a przyczyną emigracji było uniknięcie odpowiedzialności karnej.
Za granicą wiódł spokojne życie i nie spodziewał się zatrzymania. Został przewieziony z Niemiec do Polski do jednego z zakładów karnych.