Przemawiając do rodzin zebranych w Kalwarii Zebrzydowskiej w ramach XXII Pielgrzymki Rodzin Archidiecezji Krakowskiej kard. Dziwisz podkreślił, że św. Jan Paweł II wielokrotnie stawał stanowczo w obronie małżeństwa „jako związku miłości mężczyzny i kobiety”.
- Bronił rodziny jako pierwotnej, podstawowej komórki społeczeństwa. Bronił życia ludzkiego od poczęcia do naturalnego końca. W ten sposób święty Papież bronił fundamentów naszej cywilizacji, podważanych w naszych czasach przez nieodpowiedzialne ideologie, przez kulturę hedonizmu i egoizmu. Jak trafnie zauważył Ojciec Święty Franciszek podczas uroczystości kanonizacyjnej, „w posłudze ludowi Bożemu Jan Paweł II był papieżem rodziny. Kiedyś sam tak powiedział, że chciałby zostać zapamiętany jako papież rodziny” - mówił do zebranych w Kalwarii Zebrzydowskiej kard. Dziwisz.
W dalszej części homilii metropolita krakowski tłumaczył jak ważne jest wprowadzenie nauki Jana Pawła II i samej jego osoby w życie rodzin, jako kogoś bliskiego, jako przyjaciela i nauczyciela, jako towarzysza drogi i jako szczególnego orędownika właśnie za rodzinami.
W pewnym momencie kard. Dziwisz przeszedł do stanowczej krytyki propagowania w przestrzeni publicznej i wymuszania przyzwolenia na zawieranie związków partnerskich. Metropolita krakowski ostro skrytykował również procedurę in vitro.
- Chcemy angażować się w odpowiedzialne przygotowanie młodych do małżeństwa, by zapobiegać pladze rozwodów, rujnujących nasze społeczeństwo, odbierających dzieciom radość życia u boku kochających się rodziców. To wielkie zadanie dla Kościoła i dla naszych rodzin, bo to przede wszystkim w nich młodzi uczą się, jak iść razem przez życie, w doli i niedoli. Podobnie, w duchu wierności Janowi Pawłowi II oraz w imię elementarnego rozsądku i troski o przyszłość narodu, nie damy nigdy przyzwolenia na promowanie tak zwanych związków partnerskich, które u podstaw podważają instytucję małżeństwa jako projekt ślubowanej, dozgonnej miłości i wierności. Dlatego nie godzimy się na stosowanie niemoralnej metody poczęcia dziecka, zwanej metodą in vitro, bo płaci się za to ogromną cenę niszczenia ludzkich zarodków, a więc ludzkiego życia. Rozumiemy cierpienie małżeństw nieposiadających potomstwa, ale trzeba wybierać inną drogę – oświadczył kardynał Stanisław Dziwisz.