4-letni chłopczyk uczęszczał do przedszkola nr 200 w warszawskim Ursusie. Przed śmiercią miał objawy, które wskazywały na sepsę meningokokową - informuje tvnwarszawa.pl. Wszystkie dzieci z placówki muszą zgłosić się do lekarza po antybiotyk zadecydował dyrektor placówki.
W poniedziałek rano będzie znany wynik badań próbek zmarłego chłopca, zostanie wykonana również sekcja zwłok.