Obama stwierdził podczas wystąpienia, że niemożliwa jest współpraca z Rosją, jeśli nadal będą wysyłane na Ukrainę "czołgi, żołnierzy, broń i doradców pod przykrywką sił separatystycznych".
- Nie może być żadnego porozumienia z Rosją, dopóki Moskwa będzie wysyłała na Ukrainę żołnierzy przebranych za separatystów – podkreślał prezydent USA Barack Obama.
Obama spotka się dzisiaj najpierw z prezydentem Toomasem Hendrikiem Ilvesem oraz premierem Taavi Roivasem. Później odbędą się rozmowy przywódców czterech państw: USA, Estonii oraz prezydent Litwy Dalii Grybauskaite i Łotwy - Andrisem Berzinszem.
Wieczorem przewidziane jest przemówienie Obamy.