Podczas dyskusji nad kandydaturami Donalda Tuska i Frederiki Mogherini, wypowiadali się liderzy państw należących do Unii Europejskiej. Wśród nich była prezydent Litwy Dalia Grybauskaite.
Wyraźnie niezadowolona stwierdziła, że nie będzie komentować całej sytuacji. Jej zachowanie zostało jednak przez unijnych dyplomatów "jedynie" jako wstrzymanie się od głosu