"Policję zawiadomiła sąsiadka zatrzymanej kobiety, która znalazła zakrwawioną reklamówką w kontenerze na śmieci" - informuje rmf24.pl
Mieszkańcy bloku wskazali kobietę, która była w ciąży, ale dziecka nikt nie widział. Policjanci zastali ją w mieszkaniu. Jak podaje reporter RMF FM, początkowo wszystkiemu zaprzeczała, a w końcu przyznała, że urodziła. Martwe dziecko.
Zwłoki miała zakopać, ale poszukiwania we wskazanym miejscu nie dały efektu. Wtedy policjanci przeszukali mieszkanie. I w szafie dokonali makabrycznego odkrycia.