- Zasłużyliśmy, by spotkać się dziś na Krymie (...) Ukraińscy politycy dużo od Krymu brali, a mało dawali (...) Ukraina tymczasem pogrążyła się w chaosie i śmiercionośnym rozlewie krwi. Rosja zrobi wszystko, co w jej mocy, by powstrzymać rozlew krwi na Ukrainie – zapowiedział Władimir Putin.
Prezydent Rosji w swoim wystąpieniu nakreślił program polityki Kremla w związku z sytuacją na Ukrainie. Władimir Putin odniósł się także do sankcji nałożonych na Rosję przez USA i Unię Europejską oraz rosyjskiego embarga na produkty z UE.
Jak informowaliśmy już na łamach portalu niezalenza.pl internauci z Rosji alarmują, że już widać widać pierwsze skutki embarga wprowadzonego przez Władimira Putina. Ludzie wykupują wszystko ze sklepów, gdzie już widać puste półki. Prezydent Rosji zdaje się jednak nie dostrzegać problemu i twierdzi, że embargo to... wsparcie dla lokalnych producentów i dostawców.
- To wsparcie naszych rodzimych producentów - oświadczył Putin.