Ukraińskie radary wykryły śmigłowce bojowe (4 razy) i myśliwce (3 razy). Jednostki antyterrorystyczne potwierdziły, że Rosjanie przekraczali granicę w obwodach Ługańskim i donieckim.
- Za każdym razem dochodziło do tego na małej wysokości. Dokonywano lotu 10-15 km w głąb Ukrainy. Wojskowi w ATO (jednostki antyterrorystycznej – red.) śledzili ruchy wroga na radarach i zarejestrowali te wydarzenia. W jednym przypadku doszło do wejścia w przestrzeń Ukrainy z prędkością 800 km/h – podał Tymczuk.
Według dziennikarza piloci „nurkowali”, tzn bardzo gwałtownie zmniejszali swoją wysokość, symulując tym manewrem atak.