- Mamy nowe dowody, że Rosjanie zamierzają dostarczyć cięższe i bardziej potężne wyrzutnie rakietowe dla wielu sił separatystycznych w Ukrainie. Mamy również dowody, że Rosja strzela ze swojego terytorium do ukraińskich stanowisk wojskowych – powiedziała Marie Harf z Departamentu Stanu.
Dwóch amerykańskich urzędników podało wcześniej, że rosyjskie wojska w pobliżu granicy z Ukrainą zostały podzielone na mniejsze grupy i zbliżyły się do granicy.
ZOBACZ KOMENTARZ WICEPREZESA PiS ANTONIEGO MACIEREWICZA
