Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Koniec „choroby” Kiszczaka? Lekarze zbadają komunistycznego zbrodniarza

Biegli ponownie zbadają zdolność Kiszczaka do udziału w rozprawach sądowych - zdecydował  Sąd Apelacyjny w Warszawie. W 2013 r.

Autor:

Biegli ponownie zbadają zdolność Kiszczaka do udziału w rozprawach sądowych - zdecydował  Sąd Apelacyjny w Warszawie. W 2013 r. jego procesy za zbrodnie komunistyczne zostały zawieszone, po orzeczeniach lekarzy o "złym stanie zdrowia".
 
Sąd zlecił biegłym z Akademii Medycznej w Gdańsku ponowne zbadanie Czesława Kiszczaka oskarżonego w procesie autorów stanu wojennego. Wcześniejsze ekspertyzy biegłych sądowych Krystyny Tarczyńskiej i Janusza Heitzmana blokowały możliwość osądzenia komunistycznego generała. Lekarze ci stwierdzili u Kiszczaka otępienie łagodne, zaburzenia koncentracji i zaniki pamięci. Posiedzenie SA nastąpiło po wniosku IPN o weryfikację poprzedniej opinii biegłych na temat kondycji komunistycznego decydenta. 

- Opinia biegłych była rażąco sprzeczna z doniesieniami mediów o aktywności ruchowej i psychicznej oskarżonego - mówił w sądzie prok. IPN Bogusław Czerwiński. 
 
Prokurator domagał się powołania innych biegłych. Tarczyński i Heitzman wypowiadali się już dwukrotnie o stanie zdrowia oskarżonego. - Jest nieprawdopodobne, by zmienili zdanie, bo musieliby przyznać się do błędu - mówił prok. Przypomniał, że ostatnie badanie stanu zdrowia Kiszczaka było przeprowadzone w kwietniu 2013. Badanie polegało jedynie na zadawaniu przez biegłych pytań Kiszczakowi. - Biegli w kuriozalny sposób stwierdzili później, jakoby oskarżony nie miał interesu wprowadzać w błąd lekarzy - przypomniał prok. IPN.

ZOBACZ RELACJE Z POSIEDZENIA SĄDU

Autor:

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej