Do dramatycznych wydarzeń doszło wczoraj po południu. Matka była pod wpływem alkoholu.
"Kobieta miała mniej więcej pół promila alkoholu we krwi. Wstępne ustalenia policji mówiły o tym, że na plaży była sama. Teraz wiadomo jednak, że 46-latce ze Szczecina towarzyszyła koleżanka. Śledczy będą wyjaśniać, czy fakt, że kobieta piła alkohol, miał wpływ na sposób jej opieki nad dzieckiem i czy akcja ratowników na plaży przebiegała prawidłowo" - podaje portal rmf24.pl.
Śledczym nie udało się jeszcze przesłuchać matki dziecka.