"Według polityków PiS, niedopełnienie przez premiera obowiązków miało polegać na zatajeniu informacji otrzymanej od prezesa NBP, że firma Amber Gold, z którą związany był syn Tuska, to piramida finansowa" - podaje reporter RMF Fm, który poinformował o możliwości wszczęcia śledztwa przeciwko Donaldowi Tuskowi.
A czy premier miał taką wiedzę? Bez wątpienia miał. Wiemy o tym z nagrania rozmowy prezesa NBP Marka Belki z szefem MSW Bartłomiejem Sienkiewiczem, której treść ujawnił tygodnik "Wprost".
Więcej o skandalicznym milczeniu Donalda Tuska w sprawie Amber Gold w najbliższym numerze "Gazety Polskiej", który od jutra będzie do nabycia w kioskach