Polesiaka i jego kolegę Daniela Przytułę - przypomina portal telewizjarepublika.pl - zatrzymano 11 listopada 2013 roku podczas brutalnej interwencji policji. Pomimo to oni usłyszeli zarzut udziału w nielegalnym zgromadzeniu publicznym, a Polesiak dodatkowo miał odpowiedź za czynną napaść na policjanta.
- Prokurator umorzył śledztwo w jego sprawie wobec niepopełnienia przez podejrzanego zarzucanych mu czynów - powiedział Telewizji Republika prawnik reprezentujący Rafała Polesiaka.