Obrońca praw człowieka Aleś Bialacki zostały wypuszczony dzisiaj.
Na męża czekała przede wszystkim Natalia Pińczuk, która od początku prowadziła międzynarodową kampanię na rzecz jego uwolnienia.
"Po przyjeździe Bialacki poinformował, że został zwolniony na mocy amnestii, która weszła w życie w sobotę na Białorusi" - podaje portal kresy24.pl.
Bialacki podziękował wszystkim, którzy go wspierali w trudnych chwilach, zarówno z Białorusi, jak i zza granicy.