Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Prokurator dostał nagrania

Prokuratorzy prowadzący śledztwo dotyczące afery podsłuchowej otrzymali nagrania dokonane w restauracji "Sowa i przyjaciele".

Autor:

Prokuratorzy prowadzący śledztwo dotyczące afery podsłuchowej otrzymali nagrania dokonane w restauracji "Sowa i przyjaciele". Pendrive przekazał mecenas Jacek Kondracki, pełnomocnik tygodnika "Wprost".

W środę, podczas nieudolnej akcji prokuratury i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, próbowano siłą odebrać od dziennikarzy nośniki z nagraniami kompromitującymi czołowych polityków Platformy Obywatelskiej, a także prezesa Narodowego Banku Polskiego. Doszło do skandalicznej ingerencji w pracę redakcji, a interwencję ABW skrytykowali nie tylko polscy dziennikarze, ale również międzynarodowe organizacje, np. Reporterzy bez Granic.

Dzisiaj - zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami - mecenas Jacek Kondracki pojawił się w siedzibie warszawskiej prokuratury. I przekazał nośnik z nagraniami.
- To był pendrive z kopercie - powiedział dziennikarzom prawnik, ale nie potrafił sprecyzować jakie tam są nagrania.

Zapewnił, że - według deklaracji redaktora naczelnego "Wprost - są tam wszystkie nagrania dotyczące toczącego się śledztwa. I zarejestrowane podczas spotkań polityków PO w restauracji "Sowa i przyjaciele".

Autor:

Źródło: tvn24.pl,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polska