Informację potwierdził Mariusz Sokołowski, rzecznik komendanta głównego policji.
Robert N. został zatrzymany na plaży około godz. 14 w jednej z nadmorskich miejscowości.
- Jego zatrzymanie nie jest związane z brawurową jazdą po Warszawie - mówił Sokołowski. Rzekomo chodzi o podejrzenie popełnienia przestępstw o charakterze kryminalnym.