"Terroryści w Snieżnym w obwodzie donieckim mają na wyposażeniu dwa czołgi" - poinformował Tymczuk. Mają to być czołgi należące do rosyjskiego wojska - twierdzi były oficer ukraińskiej armii.
"Na Ukrainie te czołgi zostały wycofane z użycia przez siły zbrojne. Są one jednak na na wyposażeniu armii rosyjskiej" - pisze Tymczuk. Dodał, że z kolei transportery opancerzone, widziane u separatystów, należały wcześniej do armii ukraińskiej na Krymie i zostały przejęte przez Rosjan.