Jak ujawnia portal TVP Info, spółka PKP Intercity zapłaciła już prawie 80 proc. wartości kontraktu, choć nie jest pewne, czy zostanie on zrealizowany.
Dokumentu homologacji nie ma żaden z najnowocześniejszych pociągów czekających na warszawskim Grochowie. Bez niego pociągi nie będą mogły jeździć szybciej niż 160 kilometrów na godzinę. Według PKP, podpisując kontrakt firma Alstom wiedziała, że tej infrastruktury w Polsce nie ma.
Co najbardziej oburza spółka PKP Intercity zdawała sobie sprawę, że na homologację, o której mowa w kontrakcie, na razie nie ma szans. Tak wynika z protokołu spotkania przedstawicieli obu firm, do którego doszło roku temu.
Alstom, nie informuje dlaczego nie stara się o homologację za granicą. W marcu podpisał aneks do umowy, dzięki któremu dostał kolejne 92 mln euro zaliczki do wypłaty w czerwcu. Polska zapłaciła więc już 77 proc. całości kontraktu, wartego 400 milionów euro.
A Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju czeka na finał negocjacji czeka... I czeka. A miliony płyną. Miliony euro.