Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Chwile grozy w Świnoujściu

Blisko dwie godziny 30 aut i około stu pasażerów promu miejskiego w Świnoujściu było we wtorek uwięzionych na środku kanału łączącego dwa brzegi miasta w jego centrum.

Autor:

Blisko dwie godziny 30 aut i około stu pasażerów promu miejskiego w Świnoujściu było we wtorek uwięzionych na środku kanału łączącego dwa brzegi miasta w jego centrum. Prom nie mógł dopłynąć do brzegu, bowiem doszło do awarii jednostki.

Prom do nabrzeża bezpiecznie dopchała bliźniacza jednostka, obsługująca druga przeprawę w dzielnicy Świnoujścia Warszów - poinformowały służby prasowe tamtejszego magistratu.

Przyczyną było uszkodzenie przewodu. Jak relacjonują służby prasowe urzędu miasta prom zgodnie z planem odbił od nabrzeża przystani. Chwilę później doszło do pęknięcia przewodu mechanizmu obrotu pędnika.

Kapitan promu wydał komendę „kotwicę rzuć”. Dzięki jego błyskawicznej reakcji nie doszło do uderzenia jednostki w nabrzeże pobliskiego półwyspu Kosa.

Załoga podjęła próbę naprawy awarii. Gdy to się nie powiodło, z pomocą ruszył inny prom. Po kilkunastu minutach udało się bezpiecznie dopchać uszkodzoną jednostkę do nabrzeża na wyspie Uznam. Pasażerowie bezpiecznie zeszli na ląd.

Autor:

Źródło: PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polska