W aktualnym numerze „Gazety Polskiej”, od dzisiaj do kupienia w kioskach, dołączone są dwa filmy biograficzne o śp. prezydencie pt. „Niosła go Polska”. Jak mówi Jacek Sobala jest to film o tym co doprowadziło do prezydentury Lecha Kaczyńskiego oraz o jej przebiegu, ale przede wszystkim jest dodatek specjalny.
- To zdecydowanie był najtrudniejszy film ze względu na dwie rzeczy. Na to, że trzeba było opowiedzieć najnowszą historię Polski, a to nie jest proste mówić o sprawach, które działy się nie tak dawno – tłumaczy Robert Kaczmarek. – Wyznacznikiem wyjątkowym było ilość materiałów, którymi dysponowałem. Z reguły po napisaniu scenariusza, zaplanowaniu filmu, szuka się materiałów archiwalnych i uzupełnia to co jest osnową filmu. W tym wypadku stało się coś niesamowitego, bo materiały, którymi dysponowałem były tak obszernymi, że mogłem zrobić serial.
- Lech Kaczyński był totalnie bojkotowany w mediach, jego wystąpienia nie były publikowane, były pewne puenty z reguły na jego niekorzyść przedstawiane publiczności, w związku z tym mieliśmy fałszywy wizerunek jego działalności – opowiada reżyser filmu "Niosła go Polska". - teraz jak sięgamy do materiałów i są konkretnego jego wystąpienia, to widzimy, że jego polityka była klarowna, konsekwentna, przemyślana.
Wspomnianym dodatkiem specjalnym jest nieznane dotychczas wystąpienia śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Wygłoszone na spotkaniu w Nowy Jorku, w 2009 roku, około sześć miesięcy po napaści Rosji na Gruzję.
- Tam jest analiza postsowieckiej Rosji, w dzisiejszej kontekście brzmi nieprawdopodobnie celnie, i to pokazuje, żeby dobrze działać, trzeba dobrze zanalizować sytuację. I tę analizę prezydent Kaczyński miał w jednym palcu – dodaje R. Kaczmarek.
WYSŁUCHAJ CAŁEJ ROZMOWY NIEZALEŻNEJ Z REŻYSEREM FILMU!
