– To zgodne z prawem, bo oni nie podlegają ustawie o służbie cywilnej, jednak jestem zaskoczony - mówi dziennikarzom jeden z polityków Platformy Obywatelskiej.
Według "Wprost" Broniewski zarabia w Kancelarii Premiera - jako pracownik etatowy - około 9,5 tys. zł. Ale równocześnie otrzymuje co miesiąc ok. 3 tysięcy zł z biura krajowego Platformy. Z kolei Agata Grynkiewicz, zatrudniona w KPRM jako doradca sekretarza stanu Pawła Grasia (zarabia tam 3,7-4,7 tys. zł), dostaje z partii ok. 2,6 tys. zł.
"Wprost" zapytało Łukasza Pawełka, skarbnika Platformy Obywatelskiej, za co urzędnicy Kancelarii Premiera otrzymują pieniądze z partii.
– Doradzają. To jest praca na rzecz szeroko rozumianego zaplecza partyjnego – stwierdził Pawełek.