Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Tusk już skreślił Ukrainę? "Atak Rosji możliwy" - powiedział premier niemieckiej gazecie

Cały świat zastanawia się jak powstrzymać Rosję przed atakiem na Ukrainę, a co robi polski premier?

Autor:

Cały świat zastanawia się jak powstrzymać Rosję przed atakiem na Ukrainę, a co robi polski premier? "Niebezpieczeństwo inwazji na wschodnią i południową Ukrainę jest realne" - powiedział Donald Tusk w wywiadzie dla lewicowego tygodnika "Die Zeit". Zastrzegając jedynie, że "nikt nie wie, czy do tego dojdzie".

"Ale jeśli cały świat już dziś uważa atak na Ukrainę za możliwy, jeżeli przyzwyczailiśmy się do tej myśli, to jest to dowód na to, jak dramatycznie zmieniła się sytuacja" - zauważył szef rządu w rozmowie opublikowanej w dostępnym od czwartku wydaniu lewicowo-liberalnego tygodnika.

Tusk zaznaczył, że problem obecności NATO, w tym powstanie tarczy antyrakietowej, jest w Polsce cały czas sprawą aktualną.
"Nasz rachunek jest prosty: lepsza od wszystkich papierowych gwarancji jest fizyczna obecność NATO w Polsce" - wyjaśnił. Dodał, że realizacja tych planów jest zgodna z interesami UE, gdyż właśnie na Wschodzie przebiega "prawdziwa granica zewnętrzna Unii".

Zdaniem premiera kryzys na Ukrainie zmusza UE do wyboru pomiędzy "wzmocnieniem wspólnych wysiłków w polityce zagranicznej" a "uprawianiem przez każdy kraj polityki wobec Rosji na własną rękę, bilateralnie".

Jak podkreślił, Rosja od lat próbuje doprowadzić do podziału wśród krajów Europy. "Decydujące będzie to, czy my - kraje członkowskie UE - ulegniemy tej pokusie. Niemcy odgrywają w tych zabiegach rolę centralną" - ocenił Tusk.

Postawa Niemiec wobec integracji europejskiej po raz pierwszy od czasów rządów Helmuta Kohla (1982-1998) została wystawiona na "ciężką próbę". "Chodzi o to, czy polityka zachowa prymat nad gospodarką" - zaznaczył premier. Wskazał na konieczność "prawdziwego politycznego przywództwa", które potrzebne jest Europie dziś bardziej niż kiedykolwiek w przeszłości. Warunkiem takiego przywództwa - wskazywał - jest jednak odpowiedzialność za całość, a co za tym idzie kierowania się dobrem całej wspólnoty, a nie egoistycznymi interesami. "Dotyczy to szczególnie Niemiec" - dodał Tusk.

Jego zdaniem stosunki niemiecko-rosyjskie "nie mogą być ważniejsze od wspólnych europejskich interesów". "Nie wolno wracać do klasycznej narodowej polityki" - ostrzegł Tusk. Cała Europa jest - jego zdaniem - bezpieczniejsza, gdy "Niemcy bardziej koncentrują się na interesach wspólnoty niż na stosunkach dwustronnych".

Pytany o stosunek do sankcji przeciwko Rosji Tusk odparł, że ważniejsze od ich intensywności jest europejska solidarność. "Czy jesteśmy gotowi do prowadzenia wspólnej polityki, by powstrzymać rosyjską ekspansję?" - zapytał Tusk.

Odnosząc się do sytuacji wewnętrznej na Ukrainie, premier powiedział, że obawia się o stan ukraińskiego państwa, któremu grozi rozpad. "Najważniejszym wyzwaniem dla nowego kierownictwa jest walka z korupcją" - ocenił Tusk.

Autor:

Źródło: PAP,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polska