Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

​Prowokacje Prawego Sektora na Ukrainie służą Rosji

Od 20 marca regularnie dochodzi do zaplanowanej przez rosyjskie specsłużby dezinformacji, mającej na celu sianie paniki, wywołanie niepokojów – ujawniły źródła ukraińskiego portalu informacyjn

Autor:

Od 20 marca regularnie dochodzi do zaplanowanej przez rosyjskie specsłużby dezinformacji, mającej na celu sianie paniki, wywołanie niepokojów – ujawniły źródła ukraińskiego portalu informacyjnego Segosnia.ua w Służbie Bezpieczeństwa Ukrainy. Oliwy do ognia dolali również przedstawiciele Prawego Sektora (PS), byłego stowarzyszenia, obecnie partii, którego przedstawiciele wzięli aktywny udział w wydarzeniach na Majdanie – pisze „Gazeta Polska Codziennie”.

W nocy z czwartku na piątek ok. 2 tys. działaczy Prawego Sektora przyszło przed budynek Rady Najwyższej w Kijowie, domagając się dymisji szefa MSW Ukrainy Arsena Awakowa. Oficjalnym powodem akcji stała się śmierć jednego z liderów PS u Aleksandra Muzyczki, znanego jako Saszko Biłyj. Organa ścigania poszukiwały go w związku z podejrzeniami o utworzenie zorganizowanej grupy przestępczej. Biłyj zmarł od ran postrzałowych podczas próby zatrzymania go przez ukraińską milicję w nocy z 24 na 25 marca.

Demonstrujący przed Radą w Kijowie mieli przy sobie kije bejsbolowe oraz pałki. Niedługo po rozpoczęciu protestu działacze PS u podjęli próbę szturmu budynku, blokując wejście i rozbijając kilka szyb. Sytuacja uspokoiła się po wyjściu do zebranych niezrzeszonego posła ukraińskiego parlamentu Jurija Derewianko, który zapowiedział utworzenie komisji śledczej ds. zbadania okoliczności śmierci Muzyczki. W skład komisji mieliby wejść przedstawiciele Prawego Sektora.

Akcję PS u odebrano w Kijowie jako prowokację zaostrzającą sytuację w kraju. Ten, kto wziął udział w szturmie na budynek Rady, pracuje albo po to, żeby rosyjska telewizja miała czym straszyć widzów, albo dla Putina – oświadczyła na swoim profilu na Facebooku deputowana partii UDAR Iryna Heraszczenko. – Podkreślam, że ta prowokacja odbyła się w dniu, kiedy Rada przegłosowała pakiet antykryzysowy, ustawę o wsparciu dla osób mobilizowanych do wojska, likwidację opłat utylizacyjnych dla samochodów, poprawki ustawy o dostępie do informacji publicznej. Putinowi nie podoba się skonsolidowana Rada Najwyższa, pracująca dla ludzi i kraju” – stwierdziła deputowana.

W podobnym tonie wypowiedział się na Facebooku deputowany partii Batkiwszczyna Mykoła Kniażycki. „Rozmawiałem ze znajomym dziennikarzem NTW [telewizja kontrolowana przez rosyjskiego monopolistę Gazprom]. Mówi, że celem rosyjskiej propagandy teraz jest dokładne naświetlanie działań Prawego Sektora. Najważniejsze to pokazać wpływy PS u i słabość władzy, aby uzasadnić inwazję wojsk. Jeżeli powie się, że Prawy Sektor wygrał i zaraz rozpocznie się rzeź Rosjan, to po tym ruszą czołgi, by ich bronić” – napisał Kniażycki.

Cały artykuł ukazał się w „Gazecie Polskiej Codziennie”
 

Autor:

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane