Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Rzecznik Praw Dziecka twierdzi, że protest w Sejmie to łamanie praw dzieci

Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak, ostro skrytykował protestujących w Sejmie rodziców dzieci niepełnosprawnych i zarzucił im łamanie praw dziecka poprzez doprowadzenie do sytuacji, w której

Autor:

Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak, ostro skrytykował protestujących w Sejmie rodziców dzieci niepełnosprawnych i zarzucił im łamanie praw dziecka poprzez doprowadzenie do sytuacji, w której „w holu Sejmu na posadzkach leżą dzieci”. Według Michalaka protest powinien się natychmiast skończyć.

Sejmowa komisja polityki społecznej i rodziny dyskutowała wczoraj na temat projektu podwyższającego świadczenia pielęgnacyjne dla rodziców, którzy opiekują się niepełnosprawnymi dziećmi. Minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz przedstawił komisji propozycję rządu, która - jeśli posłowie wyrażą na to zgodę - zostanie skierowana do dalszych prac w Sejmie jako projekt poselski. Jest to odpowiedź na trwający od ponad tygodnia w Sejmie protest rodziców.

Zdecydowanie najwięcej emocji w trwającej kilka godzin debacie wzbudziła jednak wypowiedź Rzecznika Praw Dziecka, który podsumowując dyskusję na obradach komisji oświadczył: „Proszę zrobić tak, żeby te dzieci nie musiały być na tych posadzkach”.

- Mamy jeszcze jeden aspekt praktyczny, który powinniśmy dzisiaj zauważyć. Tam, w holu Sejmu na posadzkach leżą dzieci. Dzieci dla których prawa do godziwych warunków socjalnych się domagamy. Te dzieci dzisiaj też mają zachwiane prawo do godziwych warunków socjalnych i mój apel do tych osób, które tam chodzą, które zapraszają, które podejmują te działania, proszę zrobić tak, żeby te dzieci nie musiały być na tych posadzkach. Żeby te dzieci mogły wrócić do domu – mówił Marek Michalak.

Rzecznik Praw Dziecka zarzucając rodzicom niepełnosprawnych dzieci protestującym w Sejmie łamanie praw dziecka oświadczył, że dostaje e-maile od osób oburzonych obecnością dzieci w trakcie protestu okupacyjnego w Sejmie.

- Dzisiaj pewne działania zostały podjęte, ważne działania. Ta zapowiedź konkretnych głosowań w najbliższym czasie. Nie ma najmniejszego powodu, żeby jeszcze chociażby 10 minut trzeba było taki stan rzeczy utrzymywać. Bardzo proszę wziąć odpowiedzialność za łamanie praw tych dzieci, które tam są (...) Mam szereg maili ludzi zaniepokojonych, z całej Polski i zza granicy, sprawami tych dzieci - oświadczył Marek Michalak.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,sejm.tv

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane